Dzień Matematyki upłynął nam w „matematycznej” atmosferze. Najpierw rozpoczęliśmy krótką, rytmiczną rozgrzewkę, aby rozbudzić nasze umysły. Następnie każdy z nas wcielił się w cyfrę, aby wspólnie zagrać w grę
„Kim jestem?” w naszym przypadku „Jaką cyfrą jestem?”. Ale było śmiechu przy tej zabawie. W tak dobrych humorach i pełni energii rozpoczęliśmy zabawę w statki – tutaj to dopiero była zabawa, pełna rywalizacji, ale również zaangażowania grup i współpracy. Zabawy z matematyką wcale nie muszą być nudne.
Marta Szwargot














